Szlachetna Paczka w Zespole Szkół Nr 1 w Łosicach – czas cichych bohaterów

2018-12-12 13:34

Czy każdy może być bohaterem? Kiedy możemy mówić o bohaterstwie? Na ile znamy siebie? Czy możemy określić, do jakich czynów jesteśmy zdolni? Czy potrafimy kreować modelową rzeczywistość, która może stać się wzorem do  naśladowania dla ludzi z naszego otoczenia, i nie tylko? Takie pytania rodzą się, gdy patrzymy na to, co robią dzieci i młodzież – uczniowie ciągle poszukujący autorytetu, kształtujący swój światopogląd i swoje postawy  w oparciu o to, czym epatuje ich współczesny świat. Cieszy nas to, że młodzi ludzie potrafią entuzjastycznie zaangażować się w akcje, które mają na celu niesienie bezinteresownej pomocy. Wystarczy impuls – informacja o tym, że ktoś potrzebuje wsparcia, że jest organizowana akcja o zasięgu lokalnym, ogólnopolskim czy międzynarodowym, a nasi uczniowie od razu pytają, jak można pomóc, czy mogą się zaangażować. Tak było i tym razem…

Po raz kolejny (trzeci) nasza szkoła wzięła udział w ogólnopolskim projekcie charytatywnym „Szlachetna Paczka”. Jak co roku uczniowie szkoły podstawowej i klas gimnazjalnych przygotowali kiermasz babeczek – cegiełek. W pieczenie i sprzedaż angażowali się nie tylko wolontariusze ze szkolnego koła, ale również rodzice, których wsparcie jest nieocenione. Kiermasz trwał od 21 listopada do 4 grudnia. Oplakatowane stoisko tłumnie oblegali na przerwach wszyscy ci, którzy stali się darczyńcami Szlachetnej Paczki: uczniowie, nauczyciele, pracownicy obsługi, rodzice. Nasi cisi bohaterowie, którzy mają w sobie tyle empatii i wrażliwości! Licealiści zebrali pieniądze w klasach (ok. 1000 zł). To także, oprócz kupowania słodkich cegiełek, ich nieoceniony wkład w tę akcję.

Dzięki ofiarności wszystkich członków szkolnej społeczności udało się zebrać tyle pieniędzy (5191,54 zł), że mogliśmy zaspokoić wszystkie potrzeby wybranej przez nas rodziny. Pięknie zapakowane przez wolontariuszki paczki dotarły na czas do ludzi, którzy słowami nie byli w stanie wyrazić swojej wdzięczności. Patrząc na twarze obdarowanych, zapomina się o trudach przygotowań, o tym, że czasami było trudno poradzić sobie z nawałem obowiązków. Wdzięczność pojawiająca się w oczach rodziców i dzieci to jak Gwiazda Betlejemska, która wskazuje kierunek – drogę do zrozumienia tego, co jest istotą prawdziwej miłości, pełni człowieczeństwa.

I komu dziękować?... Tym, którzy nie robili tego dla poklasku... Jak więc im dziękować? Słowami najprostszymi, bo takie mają największą wartość. Rodzicom za to, że potrafią motywować swoje dzieci do czynienia dobra, że sami się angażują, dając przykład – zwłaszcza tym najmłodszym. Nauczycielom, którzy wspierają, pomagają i cieszą się jak dzieci, gdy uda się zrealizować dobry projekt. Dyrekcji, która nigdy nie mówi „nie”, nie obwarowuje charytatywnych inicjatyw młodzieży trudnymi do pokonania barierami. Ale przede wszystkim dzieciom i młodzieży – tym, którzy kreują nową, lepszą rzeczywistość – taką, w której liczy się dobro drugiego człowieka, konkretna pomoc dla ludzi, którzy sami nie potrafią o nią prosić. Najpiękniejsze jest to, że nasi młodzi darczyńcy nigdy nie liczą na słowa uznania, nie oczekują pochwał. Czynią dobro z potrzeby serca. Czas bohaterów (o którym napisała jedna z wolontariuszek na plakacie) nie minął, on trwa. Każdego dnia młodzi ludzie przyjmują postawę, która o tym świadczy. Tak jest w naszej szkole, tak jest w wielu szkołach na całym świecie.

Koordynator akcji: Jolanta Barańska

Wróć