Starostwo Powiatowe w Łosicach > Organizacje Pozarządowe > Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Łosickiej

Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Łosickiej

Witamy w nowopowstałej zakładce
Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łosickiej!

Prace renowacyjne w Toporowie zakończone


Kapliczka NMP Niepokalanie Poczętej w Toporowie to pamiątka Misji Bazyliańskich.


        W 1790 r. unicka parafia w Chotyczach przeżyła pierwsze w dziejach dwutygodniowe misje prowadzone przez ojców bazylianów.  4 października do chotyckiej cerkwi, pod przewodnictwem Tymoteusza Szczurowskiego, przybyli  ojcowie Melecjusz Hrehorowicz i Eliasz Kowalski. Naprzeciw zdążającym do wsi misjonarzy wyszli wierni ze swoim parochem księdzem Piotrem Wielinowiczem na czele. Goście modlitwą powitali wiernych i świątynię. Przy wejściu do cerkwi proboszcz przekazał misjonarzom klucze i powiedział: "Nie tylko serdecznie was przyjmujemy i słuchać was gotowi jesteśmy, ale i klucze od tej świątyni, gdzie jest skarb nasz na ołtarzu, klucze też od serc naszych i od sumienia w ręce wasze skladamy". Wszystkie nauki, głoszone po polsku,opierały się na rozważaniu 10 Przykazań i praktycznym wcielaniu ich w życie. Kazania gromadziły niezliczone rzesze wiernych obu obrządków, nawet z odleglych stron. Podniosłym wydarzeniem i ważnym elementem misji było nabożeństwo za zmarłych, w czasie którego czytano List Umarłych do Żywych. Po wzruszajacych modlitwach kończących misje, nastapiło poświęcenie krzyża i murownej kapliczki Matki Bożej Niepokalanie Poczętej, ufundowanej przez Kazimierza i jego żonę Antoninę z Butlerów Ossolińskich, na tyłach parku dworskiego przy drodze do Meszek.

      Przeprowadzone misje zaowocowały w latach niewoli narodowej i prześladowań kościoła unickiego, niezłomną postawą wiernych, stajacych w obronie wiary i praw do wolności wyznania. Wzniesiona kapliczka przypominała kolejnym pokoleniom o wierze przodków i ich zobowiązanich do życia według bożych przykazań.

      Mimo starań kapliczka popadała w ruinę. 220 lat wycisnęło na niej dramatyczne piętno. Ceglany i otynkowany cokół uległ zagrzybieniu. Od zmurszałej cegły całymi płatami odstawal tynk. Piaskowcowa figura Matki Bożej Niepokalanej, pokryta wieloma warstwami wapna, całkowicie straciła swój pierwotny wyraz i urok. Wyciągnięte niegdyś do wiernego ludu ręce, z biegiem czasu pozbawione zostały dłoni, a piękna twarz przechylała się. Taki stan wymagał natychmiastowej interwencji konserwatorskiej. Zadania tego podjęło się Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Łosickiej, które dzięki wsparciu finansowemu Mazowieckiego Urzedu Marszałkowskiego, burmistrza MiG Łosice, Starostwa Powiatowego w Łosicach oraz pracy społecznej swoich członków i wsparciu rzeczowym łosickich i siedleckich zakładów pracy, przeprowadziło rewitalizację zabytkowej i jedynej na Mazowszu kapliczki - pamiątki Misji Bazyliańskich.

      Pod nadzorem konserwatora zabytków prace renowacyjne piaskowcowej figury przeprowadzili koserwatorzy dzieł sztuki Jerzy Suchwałko i Andrzej Sołtysiuk. Cokół do pierwotnego stanu przywrócił nieodpłatnie Krzysztof Redesiuk i jego Zakład Usług Budowlanych z Siedlec. Sprzęt do prac montażowych: dżwig, samochód dostawczy i podnośnik hudrauliczny, nieodpłatnie zaoferowali: Powiatowa Komenda Straży Pożarnej z Łosic, firmy: Koradex Waldemara Kosieradzkiego, WOKAS - Kopalnie Torfu z Łosic oraz pan Kocemba z Chotycz. Zarząd Toarzystwa Przyjaciół Ziemi Łosickiej bardzo dziękuje panu Krzysztofowi Radzyńskiemu z Toporowa, właścicielowi terenu, za udostępnienie placu i umożliwienie podjęcia prac konserwatorskich.

      Wprawdzie prace konserwatorsko-renowacyjne zostały już ukończone, jednakże do uporządkowania pozostało jeszcze najbliższe otoczenie kapliczki. Prace te (odkrzaczenie, wybranie części ziemi, wyłożenie zagłębienia folią i wypełnienie go żwirem i tłuczniem, ogrodzenie metalowo-drewnianym płotkiem) zostaną podjete wczesną wiosną.

      Wszyscy mają nadzieję, że w maju (miesiącu Matki Bożej) kapliczka zostanie wyświęcona i możliwe będzie odprawienie w tym właśnie miejscu nabożeństwa ku jej czci.

                                                                                               



Początki zakonu bazylianów sięgają IV w., kiedy na Wschodzie powstały pierwsze wspólnoty żyjące według reguł św. Bazylego. W Rzeczypospolitej, zakon powstał po podpisaniu unii brzeskiej w 1596 r. Założyli go mnisi prawosławni, którzy uznali zwierzchnictwo papieża. Działalność zakonu sprzyjała przejściu na wiarę katolicką obrządku greckiego prawosławnych mieszkańców Rzeczypospolitej. W Białej funkcjonowanie klasztoru bazyliańskiego było ściśle związane z dworem książęcym Radziwiłłów. W 1690 r. Karol Stanisław Radziwiłł (1669 - 1719) ufundował klasztor bazylianów i nowy budynek cerkiewny pod wezwaniem św. Jozafata. Fundację syna uposażyła Katarzyna z Sobieskich  Radziwiłłowa  (1634 - 1694 - siostra Jana III króla Polski, żona Michała Kazimierza Radziwiłła) przeznaczając na klasztor 30 tys. zł. pod warunkiem szerzenia przez bazylianów wiary w okolicznych miastach i wioskach.  Znacznego prestiżu i rangi bialskiemu klasztorowi dodawał fakt przechowywania na jego terenie relikwii błogosławionego (wówczas, a późniejszego świętego) Jozafata. Ich celem było przede wszystkim pogłębianie wiedzy i wiary, ugruntowywanie świadomości religijnej wśród unitów i troska o duchowy rozwój wiernych. Działalność misjonarska bazylianów, była całkowicie nową formą ewangelizacji w kościele unickim i miała zmierzać do „nawracania wewnętrznego" tj. do podniesienia bardzo niskiego poziomu wiedzy religijnej społeczności unickiej. Cel ten potwierdza treść dokumentu wydanego w 1690 r. dla klasztoru w Białej przez fundatorkę Annę Katarzynę Radziwiłłową: „wiele się takich znajduje w tej włości starych ludzi, że nie znają co jest Bóg, do spowiedzi świętej nie chodzą, w jakiej wierze zostają nie wiedzą, niedziel i świąt przykazaniem Bożym naznaczonym przez roboty swoje nie szanują"   Jednym z Bazylianów w 1697 r. był Roman Markiewicz z Łosic. Członkiem konwentu chełmskiego Bazylianów w 1748 r. był syn mieszczanina łosickiego Pawła Stelmaszyka „Wielebny ksiądz Józef Pawłowicz. W 1760 r. zapisano informacje o pochodzącym z Łosic bazylianinie Janie zwanym Kołodziejka.

 

Tymoteusz Szczurowski (1740 - 1812), urodził się w rodzinie rzymskokatolickiej, wstąpił jednak do Bazylianów. Był postacią, która odegrała szczególną rolę w misjach prowadzonych w parafiach diecezji brzeskiej. Posiadał on gruntowne wykształcenie zakończone uzyskaniem tytułu doktora teologii i prawa kanonicznego. Kończąc nauki teologiczne w Rzymie Tymoteusz Szczurowski otrzymał od papieża Piusa VI misję apostolską i za pozwoleniem miejscowych biskupów władzę nauczania całego narodu i nawracania niewiernych i grzesznych. Był przełożonym klasztoru w Białej Podl. Pod koniec życia przeniósł się do Parczewa gdzie zmarł. Jest autorem wielu kazań i podręcznika prawa cerkiewnego. Po ukończeniu misji w Chotczach, bedąc pod wielkim wpływem przeżyć związanych z ich przebiegiem  i gorliwości wiernych napisał dzieło życia „Misja Bialska", w którym podaje porządek ich przeprowadzenia, kierunek myśli teologicznej oraz cele do których nauki podążać powinny. Misje bazyliańskie były wszechstronnie wspierane przez właścicieli Białej Karola, Zofię i jej syna Dominika Radziwiłłów. W latach 1777 - 1793, Bazylianie przeprowadzili ponad 30 wielkich misji, przerwanych rozbiorami i upadkiem państwa polskiego.

Niepokalane Poczęcie. Pomimo, że Pismo Święte nie mówi o niepokalanym poczęciu Maryi, to przekonanie o tym, że Matka Jezusa została poczęta bez grzechu pierworodnego, istniało już we wczesnym średniowieczu. Polacy jak żaden inny naród od początku swych dziejów czcili Maryję i niezachwianie wierzyli w Jej Niepokalane Poczęcie. Kult Niepokalanej szerzono zwłaszcza za pomocą różnego rodzaju twórczości. Powstawały pieśni (Bogurodzica Dziewica - XIIIw, Godzinki - XVw.) poematy, hymny pochwalne, bractwa przy klasztorach franciszkańskich. Prawda o Niepokalanym Poczęciu była żywa w naszym narodzie od chwili przyjęcia wiary. Gdy na nasze ziemie przybyli Franciszkanie w XIII wieku, zaczęli szerzyć kult Niepokalanej. Przykładem zakorzenionego w tradycji ludowej kultu Niepokalanego poczęcia, jest kapliczka MBN w Toporowie z 1790 r., a więc ok. 60 lat przed formalnymogłoszeniemdogmatu. Za uzasadnienie biblijne tego przekonania służyły słowa Archanioła Gabriela "pełna łaski", skierowane do Maryi podczas zwiastowania. Według teologów katolickich pokazują one, że w jej duszy nie ma miejsca na grzech, skoro jest wypełniona łaską Boga. Impulsy oddolne skłoniły papieża Piusa IX do wysłania w 1849 r. listów do wszystkich biskupów, by rozpoznać jak szeroka i głęboka jest pobożność i wiara w Niepokalane Poczęcie oraz by spytać, czy księża oraz lud pragną ogłoszenia dogmatu. Dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny został ogłoszony konstytucją apostolską Ineffabilis Deus 8 grudnia 1854 r. przez papieża Piusa IX. Przesłanie tego dogmatu, wygłoszone przez papieża ex cathedra, brzmiało: (...) ogłaszamy, orzekamy i określamy, że nauka, która utrzymuje, iż Najświętsza Maryja Panna od pierwszej chwili swego poczęcia - mocą szczególnej łaski i przywileju wszechmogącego Boga, mocą przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego - została zachowana jako nietknięta od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego, jest prawdą przez Boga objawioną, i dlatego wszyscy wierni powinni w nią wytrwale i bez wahania wierzyć. Ogłoszenie tego dogmatu było jedną z dwóch sytuacji we współczesnej historii, gdy papież stwierdził coś ex cathedra, nieomylnie (drugą taką sytuacją był dogmat o Wniebowzięciu NMP w 1950 roku).

Niepokalane poczęcie Maryi jest kwestionowane przez Kościoły prawosławne (podkreślają one jednak wolność Maryi od grzechu osobistego), część starokatolickich, ewangelickie. Kościoły zaliczane do polskokatolickich nie uznają Niepokalanego Poczęcia Maryi Panny. W mariawityzmie Niepokalane Poczęcie Najświętszej Maryi Panny mimo szczególnego szacunku, jakim się ją otacza, traktowane jest jako prawda wiary, a nie jako dogmat, co znaczy, że wiara w nie nie jest uważana za konieczną do zbawienia.

Tomasz Dobrowolski